Zaatakował policjanta, trafił do aresztu. 41-latkowi grozi do 10 lat więzienia
Region
Pon. 15.06.2026 07:15:06
15
cze 2026
cze 2026
41-letni mieszkaniec Siemiatycz usłyszał zarzut czynnej napaści na funkcjonariusza policji. Mężczyzna miał zaatakować interweniującego policjanta podczas domowej interwencji, uderzając go w głowę metalowym kluczem do kół. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące.
Jak poinformowała Prokuratura Rejonowa w Siemiatyczach, 9 czerwca 2026 roku wszczęto śledztwo w sprawie czynnej napaści na funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach. Tego samego dnia 41-latkowi przedstawiono zarzut dotyczący zdarzenia, do którego doszło 7 czerwca.Według ustaleń śledczych mężczyzna miał dopuścić się „bezprawnego i bezpośredniego ataku na funkcjonariusza Komendy Policji w Siemiatyczach, podczas i w trakcie wykonywania przez niego obowiązków służbowych”. Do zdarzenia doszło podczas interwencji domowej.
Z komunikatu podpisanego przez Prokuratora Rejonowego Janusza Martyniuka wynika, że podejrzany „zaatakował go i uderzył w głowę niebezpiecznym przedmiotem w postaci ciężkiego metalowego klucza do kół, jednocześnie trzymając nóż kuchenny w drugim ręku”.
W wyniku ataku policjant doznał obrażeń w postaci krwiaka na głowie. Jak wskazano w komunikacie, obrażenia te „naruszyły czynności narządów ciała na okres trwający nie dłużej niż 7 dni”.
Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia czynu z art. 223 § 1 kodeksu karnego w zbiegu z art. 157 § 2 kodeksu karnego. Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Bielsku Podlaskim, VIII Zamiejscowy Wydział Karny w Siemiatyczach, zastosował wobec podejrzanego izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.
Za zarzucane przestępstwo 41-latkowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Białymstoku



5 komentarze
atak policji na niepełnosprawną osobę...
Ale chyba też nadużywa alkoholu.... To nie zwalnia go z odpowiedzialności.....
O ile komunikat jest prawdziwy, o tyle brak tu istotnego faktu - 41 latek jest osobą niepełnosprawną, z porażeniem mózgowym i bardzo głębokim niedosłuchem....
Co z tego, że jest niepełnosprawny? Zaatakował funkcjonariusza na służbie i powinien ponieść konsekwencje swojego czynu.
Mężczyzna ten był trzeźwy, miał 0,19 promila, tyle można mieć po zjedzeniu jabłka. To raczej ten mężczyzna został zaatakowany przez policję, która wtargnęła do domu i pobiła niepełnosprawną osobę.